Kiedy widzę w perfumerii kolorowe bukiety kredek, natychmiast mam ochotę kupić sobie jeszcze jedną, co z tego że mam już 3 fioletowe, jeśli tego odcienia jeszcze nie mam?
Co lubię w kredkach?
Są precyzyjne, łatwo nimi namalować kreskę na oku, a jeśli ma się ochotę wystarczy ją rozetrzeć i już makijaż wygląda inaczej.Są dobrą bazą pod cień. Nałożony na kredkę nabierze głębi i będzie się lepiej trzymał. Intensywny kolor samej kredki potrafi, kiedy nie ma czasu na nic innego zrobić oko i dodać nam urody. Magiczna biała lub cielista kredka nałożona wewnątrz dolnej powieki pięknie otwiera oko i odświeża spojrzenie. Czarna kredka w tym samym miejscu doda spojrzeniu głębi, pod warunkiem, że nie mamy małych oczu. Im taki makijaż raczej nie służy.
Latem złota kredka zaznaczająca wewnętrzne kąciki pięknie rozświetla i podkreśla opaleniznę. Można by tak wymieniać jeszcze długo.
Jeśli mamy mało miejsca w kosmetyczce to jedna kredka do oczu i brwi, kredka do ust tusz i błyszczyk potrafią sobie poradzić z całym letnim makijażem, bo buzie mamy pięknie ozłocone słońcem. Latem dużo więcej nie potrzeba.
Konturówka do ust sprawi, ze możemy skorygować ich kształt, a specjalna kredka nie pozwoli szmince lub błyszczykowi wyjść po za kontur. Kredka nałożona na wargi utrzyma tam szminkę na dłużej, a często wystarczy tam sama.
Ważne by zawsze temperować kredkę kiedy się stępi, wtedy linia będzie precyzyjna, a makijaż ładniejszy.
Teraz kilka kredek zasługujących na uwagę
1. MAC Powerpoint
2. Maybelline kredka do ust Color Sensational nr547 Pleasure me red
3. Mary Kay Eyeliner Deep brown
4. Yves Rocher Waterproof eye pencil nr04 Violet
5. Make Up Store kredka do ust Savage
6. Astor Eye artist kajal nr 087 Pacific shimmer
7. Max Factor Liquid-effect pencil Brown Blaze
8. Avon Żelowa kredka do oczu SuperSHOCK czarna
9. Make Up Studio biała
10. My Secret Satin youch khol nr 8 Blueberry
Podwójna temperówka Sephora
Jakie kredki lubicie najbardziej?









