|
|
|
Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Aby wygrać super zestaw kosmetyków Benefit wpisz w ten wątek 5 zdaniową odpowiedż na pytanie: jaki prezent otrzymany z okazji Mikołajek najbardziej zapadł Ci w pamięć?
Uwaga: trzeba być zarejestrowanym w naszym serwisie. 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Jutro będzie nowy dzień
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Najbardziej trafiony prezent, który dostałam około 6 lat temu jako prezent Pod Choinkę był od Babci i używam go do dziś jest to "Zestaw do Manicure". Wtedy miałam 16 lat więc bardzo spodobało mi się małe opakowanie w kwieciste wzory, w którym mieszczą się nożyczki do paznokci, pilniczek, obcążki i inne drobne elementy do makijażu. Oczywiście był to prezent od Mikołaja więc wszyscy dostali ode mnie buziaka w policzek, ale najmocniejszego dostała Babcia. Dziś choć mam 22 lata nadal używam tego przybornika i zabieram go ze sobą na rożne wyjazdy gdyż nadal uważam, że jest bardzo stylowy i elegancki! A o tym, że jestem bardzo zadowolona z prezentu Moja Babcia na pewno wie, gdyż zawsze gdy wyjeżdżam do niej na wakacje, mam go ze sobą. Prezent ten jest bardzo praktyczny, bo mieści się nawet w najmniejszej torebce "kopertówce" więc nigdy nie musiałam zastanawiać, się gdzie upchać ten nieszczęsny pilniczek. Babcia bardzo usprawniła mi tym prezentem pakowanie na wszystkie wyjazdy - myślę, że wiedziała, że taka rzecz jest po prostu przydatna dla młodej dziewczyny, a może sama kiedyś dostała taki prezent od swojej babci i była z niego równie zadowolona jak ja.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Będac małą dziewczynka całe ranki spędzałam na podziwianiu umiejętności makijazowych mojej mamy i kazdego dnia pytałam ją,kiedy wreszcie ja będę mogła zacząc malowac i zdobic swoją twarz.Do dziś pamiętam jak podkradałam jej szminki,kredki i cienie i w kąciku cichutko przemieniałam się w piękną kobietkę.Kiedy miałam 13 lat Mikołaj przyniósł mi wielkie pudło,w którym ukrywała się piękna ,różowa kosmetyczka ozdobiona kokardą i wypełniona po brzegi.Kiedy leciutenko rozchyliłam suwak,moje marzenia z dzieciństwa się spełniły bo kosmetyczka zawierała całą paletę przeróżnych kosmetyków,od podkładów,przez cienie,szminki,tusz do rzes po puder.Szczęście moje nie znało granic bo wiedziałam,ze to nie jest zwykły prezent Mikołajkwy,lecz jest to przezent,który symbolizuje moje przeistoczenie w kobietę.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Jak byłam młodsza zawsze chciałam dostać rózgę. Zastanawiałam się jakby to było, jakie emocje by mi wtedy towarzyszyły i czemu zawsze Mikołaj przynosi mi prezenty skoro wcale nie byłam taka grzeczna (a nawet specjalnie broiłam:) ) No i ciach, pewnego 6 grudnia stało się - zeszłam po schodach, zajrzałam w wyszorowane buty, a tam rózga! Byłam z jednej strony zdziwiona, zaskoczona, ale z drugiej zadowolona, że uff, wreszcie dostałam to, czego chciałam, Mikołaj jednak istnieje i życzenia spełnia - w zależności od grzeczności:) Było przy tym dużo śmiechu, zwłaszcza, że Mikołaj w drugim bucie ukrył słodycze i książkę 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Chyba największe emocje towarzyszyły mi przy wymarzonym prezencie jakim były klocki Lego. Do dziś pamiętam film z poszukiwań prezentu po całym domu. Byłam taka zaintrygowana poszukiwaniami, że nie widziałam podarku, który był praktycznie na widoku  Oczywiście, oprócz klocków jak co roku dostałam także rózgę  Chociaż wcale nie byłam zbyt niegrzecznym dzieckiem.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Kołdra dla alergika, potrzebowałam jej akurat do akademika, kasy za bardzo nie miałam, trudno ją też wtedy było dostać, ciocia z Niemiec ją przysłała w prezencie na Mikołaja. Wielka to paka była, bardzo się zdziwiłam. Do dziś nie wiem od kogo się dowiedziała, że akurat tego potrzebowałam, a prezent trafiony, radość mi sprawił i do dziś to pamiętam.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Może nie będzie to typowy prezent,ale dla mnie był wtedy najpiękniejszy- byłam wtedy 12-o latką i leżałam w szpitalu.W Mikołajki wiedziałam,ze nikt mnie nie odwiedzi,bo dzień wcześniej był u mnie wujek i powiedział,że zmarła jakaś ciocia/której nawet dobrze nie znałam/i rodzice pojadą na pogrzeb.Leżałam smutna w łóżku,nakryłam nawet głowę kołdrą,żeby nie widziec,że do wszystkich przyszli rodzice,rodzeństwo,nie mogłam słuchac ich śmiechu,ani szczebiotu.Coraz trudniej było połykac łzy,ścisk gardła do dzisiaj pamiętam,kiedy nagle,ktoś odkrył moją kołdrę ,a ja zamglonymi oczami zobaczyłam zaczerwienioną od mrozu twarz taty,który przyjechał z malinówkami i czymś jeszcze,ale tego już nie pamiętam.Dla mnie ON był największym prezentem- wydelegowała mamę z wyjostwem na pogrzeb,a sam przyjechał do mnie-tej radości nie da się opisac.I choc tata już od 6 lat nie żyje,a moi synowie są dzisiaj starsi niż ja byłam w tamtego"szpitalnego Mikołaja"to nigdy nie zapomnę tej zaczerwienionej twarzy taty i malinówek,których zapach noszę w sobie do dzisiaj.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
W moim przypadku tym szczególnym prezentem był upominek otrzymany w tym roku - z małym wyprzedzeniem. Dostałam od rodziców bardzo osobisty prezent, mianowicie srebrny wisiorek w kształcie klucza z oplecionym wokół niego wężem. Zarówno kluczyki, jak i węże są moimi ulubionymi motywami biżuteryjnymi. Możliwość posiadania swoistego 2w1 była jak spełnienie marzeń, zupełnie jakby ktoś przygotował go specjalnie dla mnie. Właśnie ta wyjątkowość i osobistość prezentu tak bardzo mnie urzekły, był idealnie utrafiony w mój gust.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Z tego co mi wiadomo, to ja 25 lat temu stałam się upragnionym prezentem ....dla moich rodziców  ponieważ urodziłam się dokładnie 6 grudnia późnym popołudniem... Mamusia czekała na Mikołaja i się doczekała  przyszedł nie osobiście ale w postaci mojej skromnej osóbki , tak powoli mijały lata, oczywiście dorosłam , poznałam cudownego faceta...który oświadczył mi się w moje urodziny . To był dla mnie jak do tej pory najwspanialszy prezent urodzinowy i Mikołajkowy w jednym  , jesteśmy już rok po ślubie, a ja czekam na rozwój faktów  może i mi Mikołaj przyniesie kiedyś prezent w postaci małego zawiniątka  Kto wie...
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
daisy
Fresh Boarder
Posty: 4
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Mikołajkowym prezentem, który zapadł mi najbardziej w pamięci jest jabłuszko zawinięte w kokardkę 
Pamiętam moje zdziwienie kiedy mój chłopak przebrany za Mikołaja wręczył mi czerwony owoc, dodając: Smacznego Kochanie, tylko uważaj na łupinki. Byłam zupełnie zdezorientowana, bo nie tego się spodziewałam, ale ugryzłam i od razu wyczułam coś twardego. Było to jajeczko,takie od Kinder niespodzianki, a w środku wymarzony pierścionek
Ten prezent zostanie na zawsze w mej pamięci, nie tylko dlatego że był w nietypowy sposób zapakowany, ale i do dziś błyszczy na moim palcu 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Dla mnie najbardziej niesamowitym prezentem były piernikowe serca (własnoręcznie!) upieczone przez mojego mężczyznę - a ja wręcz ubóstwiam pierniki! To było ogromne zaskoczenie i radość - były to najsmaczniejsze ciastka jakie jadłam w życiu:) Do dzisiaj dnia nie wiem jak to mu się udało bo nigdy nie przejawiał większych umiejętności kucharskich;) Fajne są takie prezenty od serca - nawet własnoręczne przybranie potrafi dać nam ogrom radości:)
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Hmmm.. prezentem Mikołajkowym, który najbardziej zapadł mi w pamięć są małe puzzle Disney'a z postaciami Goofy'ego i psa Pluto. Dlaczego właśnie ten prezent? Kiedy byłam mała, mieliśmy w domu taką tradycję, że rodzice chowali gdzieś prezenty na Mikołajki, a ja razem z bratem musieliśmy je odszukać. Właśnie w dzień, w którym czekały na mnie puzzle obudziłam się i czym prędzej poszłam szukać mój prezent. Szukałam, szukałam i znaleźć nie mogłam  Brat już dawno odnalazł swój prezent, a ja dalej nie miałam swojego  już myślałam, że rodzice o mnie zapomnieli, gdy nagle w wewnętrznej kieszeni zimowego płaszcza mojego taty dostrzegłam jakieś pudełko. Wyciągnęłam je, a moim oczom ukazały się puzzle, które tydzień wcześniej ujrzałam na sklepowej półce 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Moim najbardziej trafionym prezentem i prezentem który zapadł nie tylko w mojej pamięci ale także w moim sercu był zestaw pędzli do makijażu. Zestaw ten dostałam osoby którą nadal mocno kocham, z która dzielę swoje życie. Moje pędzelki mam do dziś używam ich i dam o nie ponieważ dzięki nim teraz zajmuje się wizażem co sprawia mi olbrzymią przyjemność  Pędzle te choć nie z górnej półki są dla mnie najdroższe i nie oddałbym ich za żadne pieniądze.To prezent o którym wiem że był przemyślany że mój facet zadał sobie trud bo chciał mi zrobić przyjemność i chciał żebym rozwijała swoją pasje:)
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Vila
Fresh Boarder
Posty: 2
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Hallina- rzeczywiście, Twój prezent był najpiękniejszy, płakałam teraz jak dziecię czytając Twoją opowieść. Bardzo się wzruszyłam.
Ja zbyt wielu prezentów nie pamiętam, choć wiem, ze na pewno je dostawałam. Zawsze w moich butach znajdowały się słodkości, ale najlepiej zapamiętałam jeden mały podarek. Nie pamiętam w której klasie byłam wtedy, może w pierwszej podstawowej, może w drugiej... Zawsze niezmordowanie czatowałam na tego Mikołaja, kładłam się spać na podłodze, by przez oszklone drzwi zauważyć zarys darczyńcy i szybko porwać swe buty z zawartością.  Rodzice sto razy chyba mnie do łóżka odsyłali i sprawdzali czy w końcu śpię, wreszcie około 3 nad ranem wstałam i po cichutku z bijącym z radości sercem ukradłam do swego pokoju własne buty z prezentami. Dziewczyny, nie wiem jak Wam, ale mi zamarło serce ze szczęścia i się popłakałam, gdy znalazłam małe, zielone ... Tamagotchi! Od razu musiałam włączyć, jak zahipnotyzowana wpatrywałam się w jajko i czekałam, co będzie dalej - nie wiedziałam nic, nic nie rozumiałam, ale ach, jak pokochałam tę zabawkę. No i spać nie poszłam. Musiałam toć się opiekować swoim nowym przyjacielem. Rodzice się zaśmiewali, gdy szykowali się do pracy o 5 rano, a ja siedziałam i męczyłam swoje jajo.  Choć minęło już z 17 lat, to chętnie bym na nim pograła, do niedawna miałam, ale przy przeprowadzkach gdzieś się zawieruszyło, a szkoda.
Zabawnym wspomnieniem również z mikołajkowym prezentem związanym, jest jedno, gdy byłam starsza. Nie wiem ile miałam lat, czy to gimnazjum początki, czy koniec był. W każdym razie rzecz działa się po południu i odrabiałam lekcje. Nagle wołają mnie rodzice, lecę do nich, a oni do mnie, że nic - nic, zła wracam do pokoju i zamykam drzwi, po czym słyszę, jak znowu mnie wołają i znowu mówią, że nic nie chcą. Byłam wściekła!  Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, więcej, choć wołali bardzo głośno, to nie wstawałam i nie szłam do nich, złorzecząc pod nosem. No ale ile można tych krzyków słuchać, wreszcie przepełniona wściekłością i spojrzeniem bazyliszka, otworzyłam na oścież swoje drzwi, aż huknęło, bo uderzyły w ścianę i zła ryknęłam: No co?!  Stojąc taka rozjuszona - dziwne, że para mi z uszu nie buchała - rodzice zalewali się ze śmiechu i nagle, katem oka zauważyłam zawieszoną na klamce maskotkę. Ogłupiałam,  maskotka miała kieszonkę z cukierkami, po prostu zdębiałam i zaczęłam się śmiać razem z nimi, rozumiejąc ich zamiary. 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Prezentem, który najbardziej zapadł mi w pamięć była... parasolka.  Był to najbardziej rozczarowujący podarek, o który nigdy w życiu nie przyszłoby mi do głowy, by poprosić Św. Mikołaja. Moja gorycz była tym większa, że siostra otrzymała super zabawkę- elektroniczną gitarę z mikrofonem, które wyglądały jak prawdziwe, a brat nie mniej fajną grę z ruszającymi się rybkami, które łowiło się na mini-wędki. Po latach wciąż wspominamy z rodzeństwem tego niefortunnego "Mikołaja", a oni w żartach mi dokuczają wypominając otrzymaną parasolkę  Babcia, która była fundatorem prezentów zawsze tłumaczy, że chciała dobrze, bo wszystkie dzieci u nas w domu już miały swoje parasolki, tylko ja jedna nie.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Skoro w 5 zdaniach tylko to proszę
Kiedyś gdy byłam w podstawówce, bawiliśmy się w klasowe mikołajki, to właśnie wtedy dostałam ten jakże dziwny prezent... W dość dużym opakowaniu leżał tylko biustonosz! Zastanawiałam się, kto mógłby dać mi taki prezent ( nie wspominając już o tym że ai nie był ładny ani nie w moim rozmiarze ) Ktoś miał poczucie humoru :DD Ale jest co wspominać :>
Pozdrawiam.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
anda
Fresh Boarder
Posty: 1
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Może to zwyczajne i trochę banalne, ale prezentem, który najbardziej zapadł w moją pamięć jest piękne, metalowe pudełko…kredek! Kiedy byłam dzieckiem, uwielbiałam rysować, a Mikołaj-teraz już oczywiście wiem, że to byli rodzice  -znając moją pasję postanowił przyczynić się do jej rozkwitu. Tydzień przed 6 grudnia otrzymałam „od niego” list, w którym obiecał, że jeśli będę dbała o porządek w pokoju ( a byłam straszliwą bałaganiarą), dostanę wymarzony komplet kolorowych ołówków. I tak się stało!
Zainteresowanie rysowaniem minęło, ale kredki zostawiłam…na pamiątkę!
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
 witam serdecznie.
Prezent mikołajkowy jaki najbardziej utkwił mi w pamięci to para kozaków - białych z czerwonymi wykończeniami i czarnym pingwinem z boku cholewki. Dostałam je mając chyba 9 lat i tak bardzo mi się spodobały, że chciałam w nich pójść spać. Po interwencji mamy, która zauważyła, że pakuję się pod kołdrę w butach, spędziły cała noc obok mojego łózka, blisko głowy, a ja co chwila budziłam się, by sprawdzić, czy jeszcze tam stoją. Od tego czasu mam tak, że wszystkie nowozakupine buty stoją pierwszą noc na kartonie, w miejscu gdzie mogę je podziwiać w dowolnej chwili.
Magicznych prezentów Życzę 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Prezentem Mikołajkowym, którego nie zapomnę do końca życia jest moja córeczka, którą urodziłam 6-go grudnia. Cały personel szpitala trzymał kciuki za "dziecko mikołajkowe". Bardzo pamiętna data- gorzej dla mojej córeczki, która zazwyczaj dostaje jeden prezent zarówno na urodziny jak i na Mikołaja...dla mnie jednak to wyjątkowy dzień, za który codziennie dziękuję Świętemu Mikołajowi, za to że byłam tak grzeczną "dziewczynką", iż własnie w ten dzień obdarował mnie upragnioną i długo wyczekiwaną kruszynką....Wszystkie inne prezenty- w obliczu tego, straciły na ważności:)
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Najbardziej zapadł mi w pamięci prezent mikołajkowy , który dostałam będąc w pierwszej klasie gimnazjum. Podarunek sprezentowała mi koleżanka z klasy -> ponieważ w wyniku losowania wyciągnęła karteczkę z moim imieniem i nazwiskiem. Podekscytowana czekałam na ten moment żeby otworzyć swój prezencik, z uśmiechem na buzi zabrałam się do otwierania zawiniątka. Otworzyłam ozdobna torebkę, zajrzałam do środka, wyciągnęłam zawartość i ku mojemu zaskoczeniu w środku znajdował się .... kubek ze zbitym uchem .... uśmiech zniknął mi z buzi, mój prezent mikołajkowy będą jeszcze długo pamiętać mimo iż wyrzuciłam go kilka dni później.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Mikolajkowy prezent, jaki do tej pory pamietam, to otrzymany dawno temu, wspolnie dla mnie i brata magnetowid firmy Kasprzak. Niemal zwariowalismy ze szczescia, bo marzyl nam sie wlasny sprzet grajacy! Dodatkowo otrzymalismy na kasecie Kabaret Marcina Danca i jakies piosenki dziecece dla mnie. Mielismy zabawe do upadlego, poniewaz gdy guzik ''play'' (nie pamietam czy to bylo po angielsku?) wciskalo sie tylko do polowy i tak przytrzymywalo, to dzwiek nagrany na kasecie lecial dwukrotnie szybciej, w takim ''smerfnym'' stylu. Smialismy sie do lez sluchajac pana Danca w ten sposob, pozniej na kasecie nagrywalismy wlasne scenki mowiac baardzo powoli i odtwarzalismy w ten sposob- czyste szalenstwo i radosc!
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Mikołajkowymi prezentami, które najbardziej pamiętam są.. słodycze. Jestem takim łasuchem,że oddam życie za czekoladę. Cenię sobie prezenty, które są albo praktyczne, gdyż nie lubię trzymać niepotrzebnych rzeczy na półce albo.. można je zjeść. Endorfiny wytwarzające się w organiźmie po zjedzeniu czekolady, to jest to 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
aga
Fresh Boarder
Posty: 3
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Nigdy nie zapomnę jaki prezent sprawił mi mój chłopak w nasze pierwsze święta. Przyniósł ogromne pięknie zapakowane pudło, w którym znalazłam kolejne pudełko. Rozpakowując mniejsze pudełko, byłam niemal pewna, że znajdę w nim jeszcze jedno zawierające jakąś piękną kobiecą błyskotkę. Nie wyobrażacie sobie nawet, jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam co jest w środku. Mój Kochany obdarował mnie LAMPĄ SOLNĄ - śmiejemy się z tego do dzisiaj:)
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
IS77
Fresh Boarder
Posty: 1
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Najbardziej zapamiętałam prezent ... rózgę! Niestety, nie byłam całkiem grzeczna, a moi rodzice już wychodzili z siebie i stawali obok! Postanowili dać mi wyższą szkołę wychowania i... naradzili się z Mikołajem. Terapia była szokowa,ale podziałała  Od tamtej pory nie musiałam dostawać "wspomagaczy wychowawczych" 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Z okazji Mikołajek najbardziej zapadł mi w pamięć,prezent od mojego chłopaka.Podarował mi w ten dzień pierścionek zaręczynowy,który znajdował się nie w pudełeczku ,lecz w mikołajowej skarpecie:)Byłam bardzo mile zaskoczona.Zawsze w mikołajki przypomina mi się ten dzień,do tego miejsce w ktorym byliśmy polskie góry Tatry:)
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Jakieś 15 lat temu dostałam na Mikołajki od rodziców... samochód - pięknego oldschoolowego starego Mini Morisa - dokładnie takiego jakim wtedy jeździł Jaś Fasola. Warunkiem koniecznym było jednak zrobienie prawa jazdy. I tu pojawił się problem - bowiem nie mam drygu do jazdy samochodem i co ciekawe do dnia dzisiejszego prawa jazdy nie zrobiłam, a rodzice po prostu sprzedali mój Mikołajowy prezent - tak więc zostałam z niczym i do tej pory poruszam się środkami komunikacji publicznej.
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Mikołajkowy konkurs Benefit 5 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Prezentem mikołajkowym, który najbardziej zapadł mi w pamięć jest kaseta VHS z bajką 12 prac Asterixa. Dostałam ją od rodziców, kiedy byłam w trzeciej klasie podstawówki. Tego samego dnia urządzaliśmy moje urodziny dla kolegów z klasy, a ja zamiast pomagać w przygotowaniach, to od razu rano zasiadła do TV i obejrzałam z marszu cały film. Pamiętam, że nikt i nic nie byłoby w stanie mnie oderwać od Asterixa  To właściwie jedyny prezent mikołajkowy, który pamiętam, ale jak widać, wrażenie wywarł ogromne - do tej pory pamiętam tą fascynację! 
|
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|