Niestety nie wszystkie odpowiedzi spełniały regulaminowe warunki, a wśród tych, którym udało się zawrzeć swoje historie w 5 zdaniach umieszczonych na forum w konkursowym wątku zdecydowanie wygrały:
Istotkaaa i jej piernikowy prezent
Dla mnie najbardziej niesamowitym prezentem były piernikowe serca (własnoręcznie!) upieczone przez mojego mężczyznę - a ja wręcz ubóstwiam pierniki! To było ogromne zaskoczenie i radość - były to najsmaczniejsze ciastka jakie jadłam w życiu:) Do dzisiaj dnia nie wiem jak to mu się udało bo nigdy nie przejawiał większych umiejętności kucharskich;) Fajne są takie prezenty od serca - nawet własnoręczne przybranie potrafi dać nam ogrom radości:)
magdak i jej kozaczki
witam serdecznie.
Prezent mikołajkowy jaki najbardziej utkwił mi w pamięci to para kozaków - białych z czerwonymi wykończeniami i czarnym pingwinem z boku cholewki. Dostałam je mając chyba 9 lat i tak bardzo mi się spodobały, że chciałam w nich pójść spać. Po interwencji mamy, która zauważyła, że pakuję się pod kołdrę w butach, spędziły cała noc obok mojego łózka, blisko głowy, a ja co chwila budziłam się, by sprawdzić, czy jeszcze tam stoją. Od tego czasu mam tak, że wszystkie nowozakupine buty stoją pierwszą noc na kartonie, w miejscu gdzie mogę je podziwiać w dowolnej chwili.
Magicznych prezentów Życzę ![]()
Grudzinki i mikołajkowa córeczka
Prezentem Mikołajkowym, którego nie zapomnę do końca życia jest moja córeczka, którą urodziłam 6-go grudnia. Cały personel szpitala trzymał kciuki za "dziecko mikołajkowe". Bardzo pamiętna data- gorzej dla mojej córeczki, która zazwyczaj dostaje jeden prezent zarówno na urodziny jak i na Mikołaja...dla mnie jednak to wyjątkowy dzień, za który codziennie dziękuję Świętemu Mikołajowi, za to że byłam tak grzeczną "dziewczynką", iż własnie w ten dzień obdarował mnie upragnioną i długo wyczekiwaną kruszynką....Wszystkie inne prezenty- w obliczu tego, straciły na ważności:)
Wgrałyście te oto fantastyczne kosmetyki

Gratulujemy:)







